czwartek, 2 lipca 2009

Powieść

Hmmm... narazie pisanie mojej powieści idzie dosyć marnie, bynajmniej mam stworzoną stronkę internetową, ale to nie zmienia faktu że to w sumie tylko szablon.
Byłoby też dobrze gdyby się odnalazł zeszyt z zapiskami ręcznymi (3 miesiące temu ostatni raz go na oczy widziałem i się rozpłynął, ale cóż takie życie.
Jeżeli jednak by się odnalazł to dałoby mi to spore pole manewru (z tego względu że sporo już tam było napisane), umożliwiając szybki postęp.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz